Anti-racism on the edge: Strategies and best practice besides metropolises
To tytuł projektu, w którym wzięły udział Justyna i Marysia, wysłane przez naszą organizację. Szkolenie odbyło się w dniach 25.03 – 03.04, w Potsdamie.
Poniżej możecie zapoznać się z relacją z ich wyjazdu :)
"Pierwszy weekend to różne gry i zabawy, które pozwoliły poznać się uczestnikom
i zapamiętać imiona (a były naprawdę różne i niejednokrotnie skomplikowane do wymówienia). Poznawaliśmy też swoje organizacje, ich działalność oraz nasze kraje i sytuację gospodarczą w jakiej się obecnie znajdują, jak i sytuację imigrantów, ponieważ było to seminarium na temat rasizmu, analizowaliśmy stopień rasizmu i dyskryminacji w naszych krajach.
No to się już znamy, teraz czas zacząć to, po co tu przyjechaliśmy, czyli spotkania z różnymi organizacjami, które współpracują z imigrantami lub swoją pracą próbują walczyć z dyskryminacją i pomagać uchodźcom. Odwiedzaliśmy wiele stowarzyszeń w różnych miejscach, np. we Frankfurcie nad Odrą, Eberswalde, Furstenwalde, Poczdamie i Berlinie. Dowiedzieliśmy się wielu interesujących rzeczy, poznaliśmy sytuację uchodźców w regionie Brandenburgii.
Najciekawsze spotkanie odbyło się w Belzig, gdzie mieści się organizacja POGO. Jest jak dom, w którym młodzież spędza popołudnia po szkole, mają tam możliwość przeróżnych zajęć i aktywności, m.in. robią graffiti, mają sale z instrumentami muzycznymi, siłownie i wiele innych. Mieliśmy nawet okazję obejrzeć film z uczestnictwem młodych dziewczyn, które tam właśnie przychodzą. Najfajniejsze z tego spotkania było to, że mogliśmy aktywnie uczestniczyć w jednym z dni tych dzieci: malowaliśmy graffiti, graliśmy na instrumentach i przede wszystkim mogliśmy porozmawiać z opiekunami, dziećmi i dowiedzieć się u źródła jak oni odbierają taką inicjatywę, jak się tam czują, co im dają wspólne spotkania, itp.
Następnym przystankiem była kawiarnia stworzona przez małżeństwo, w której spotykają się imigranci, spędzają razem czas, pija wspólnie kawę, a przede wszystkim są dla siebie nawzajem wsparciem. Usłyszeliśmy z j
akimi trudnościami i brakiem akceptacji spotykali się na początku (wybite okna, szykanowania, itp.).
Każdego dnia nasza wiedza na temat rasizmu się poszerzała, każda z organizacji przedstawiła nam wiele faktów z ich działalności. Poznaliśmy też kilka faktów z historii, jak neonaziści “terroryzowali” Niemcy. Dowiedzieliśmy się jak kilka lat temu w Poczdamie czarnoskóry mężczyzna został zbity przez skinhead’a lub jak w Eberswalde w 1919 roku grupa neonazistów uzbrojonych w kije baseball’owe “polowała” na Afro-amerykanów, co zakończyło się śmiercią jednego czarnoskórego mężczyzny. Mieliśmy też okazję spotkać się ze społecznością żydowską i posłuchać o ich zwyczajach, zasadach i rygorystycznym ich przestrzeganiu. Na koniec pobytu uczyliśmy się jak pisać projekt podobny do tego, w którym sami uczestniczyliśmy. Podzieleni na 3 grupy spróbowaliśmy się podjąć tego zadania i zrobiliśmy 3 projekty, a właściwie wstępne projekty:) Całe seminarium było naprawdę bardzo ciekawe, zdobyliśmy mnóstwo informacji, jednocześnie świetnie się razem bawiąc."

